Pasztet z orzechów

Sezon na orzechy i dynię w pełni. Orzechy najczęściej pojawiają się w daniach słodkich – tortach, ciasteczkach, sernikach, keksach, truflach, miodownikach, orzechownikach, nadziewamy nimi rogaliki, bułeczki, naleśniki, dodajemy do owsianek, granoli. Ale orzechy równie rewelacyjnie sprawdzają się w daniach słonych i to nie tylko jako dodatek do sałatek. U mnie pojawiają się ze śledziami, jako nadzienie do pstrągów, składnik krokietów, panierka polędwiczek. A dziś chciałam przedstawić moje nowe słone odkrycie orzechowe z książki Marty Dymek „Jadłonomia po polsku” – pasztet z orzechów włoskich. Wyjątkowy, pełen smaku, aksamitny, to naprawdę hit sezonu. Z ciemnym chlebem, ogórkami kiszonymi, a ja jeszcze z natką 🙂 – wspaniały, przepyszny, zaskakujący!

smarowidło z orzechów
Pasztet z orzechów

Składniki pasztetu z ozechów:

  • szklanka orzechów włoskich
  • 1 cebula
  • przyprawy: liść laurowy, majeranek – 1/2 łyżeczki, tymianek – 1/4 łyżeczki, szczypta papryki wędzonej
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki whiskey
  • 1/2 szklanki wody
  • 2 i 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 pełna łyżka płatków drożdżowych
  • przyprawy do smaku: gałka muszkatołowa, pieprz, sól, imbir suszony

Jak przygotować pasztet z orzechów?

Na rozgrzaną patelnię wsypać orzechy i zrumienić. Przełożyć do blendera i zmiksować ze szczyptą soli na grudkowate masło orzechowe. Na patelni, na której podgrzewały się orzechy wlać olej, wrzucić nań posiekaną cebulę, liść laurowy, majeranek, tymianek, smażyć do zezłocenia cebuli, pod koniec smażenia dodać wędzoną paprykę. Wlać alkohol, podgrzewać i odparować. Całość, bez liścia laurowego, przełożyć do blendera (dołożyć do orzechów). Dodać wodę, sos sojowy, płatki, mąkę i pozostałe przyprawy. – gałkę, sól, pieprz, imbir suszony. Zblendować. Przełożyć całość na patelnie i smażyć 4-5 minut cały czas intensywnie mieszając. W tym czasie pasztet zgęstnieje, stanie się gładki, elastyczny i zacznie oddzielać się tłuszcz, a masa starci surowy smak mąki.

Przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce. U mnie stał bez problemów przez dwa tygodnie.

*przepis odrobinę zmieniony

Smacznego :).

Znajdź mnie na fb.

drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *