Tort Esterhazy – tort węgierski złożony z cieniutkich blatów bezowo-migdałowych przełożonych kremem maślano-budyniowy. Wierzch tortu pokrywa biały lukier z czekoladowym wzorkiem. To brzmi pysznie i jest pyszne!
Dodam, że tort zawdzięcza swoją nazwę dziewiętnastowiecznemu dyplomacie i księciu węgierskiemu Paulowi, Antonowi Esterhazy.
Składniki blatów:
- 10 białek z dużych jajek
- 300 g cukru
- 300 g mielonych migdałów
- szczypta soli
- ew. olejek migdałowy
Składniki kremu:
- 600 ml mleka
- 6 żółtek
- łyżka cukru waniliowego (najlepiej domowego)
- 1/2 szklanki cukru (ok. 110 g)
- 60 g mąki ziemniaczanej (lub 30 ziemniaczanej i 30 ryżowej)
- 250 g miękkiego masła
- kieliszek likierowy amaretto
Wierzch:
- 1 szklanka cukru pudru
- amaretto
- 2 łyżeczki kakao
- 4 łyżki płatków migdałowych
Wykonanie – krem:
500 ml zagotować z cukrem waniliowym i 90 g cukru. W pozostałych 100 ml mleka rozmieszać żółtka, mąki. Masę wlać do wrzącego mleka, wymieszać energicznie, by nie powstały grudki i zagotować, ciągłe mieszając. Przygotowany budyń przykryć folią (nie powstanie kożuch) i wystudzić w temperaturze pokojowej (dzięki temu temperatura masła będzie taka jak temperatura budyniu, a to z kolei zapobiegnie zwarzeniu się masy).
Masło utrzeć z pozostałym cukrem na jasną (wręcz białą) i puszystą masę. Do utartego, łyżka po łyżce, dodawać budyń. Na koniec dodać powoli (!) kieliszek likierowy amaretto. Przygotowaną masę przykryć i wstawić na godzinę-półtorej do lodówki.
Wykonanie – blaty:
Blaszki piekarnikowe wyłożyć papierem do pieczenia i na papierze narysować 5 okręgów o średnicy 23 cm.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Nie przerywając ubijania, dodać stopniowo cukier. Gdy masa będzie lśniąca i sztywna, dodać (delikatnie mieszając) mielone migdały i ew. kilka kropli ekstraktu migdałowego (opcja tylko dla wielbicieli intensywnego smaku migdałowego). Masę podzielić na pięć części i położyć na 5 narysowanych na papierze kołach.
Piec w piekarniku nagrzanym do 190 °C (opcja z termoobiegiem) ok. 12-15 minut. Od razu po upieczeniu wyrównać blaty tortu. Obręcz od tortownicy przyłożyć do każdego krążka ciasta, docisnąć, wyciąć nierówności. Dzięki temu zabiegowi wyrównujemy części tortu, ale nie jest to konieczne. Ciepłe blaty zdjąć z blachy, ostrożnie zdjąć papier. Ostudzić.
Składanie:
Masę podzielić na 5 równych części. Blaty migdałowe przekładać masą. Piątą część zostawić, a tort wstawić do lodówki na godzinę-dwie. W tym czasie uprażyć na suchej patelni migdały, wystudzić i lekko posiekać. Po godzinie-dwóch tort wyjąć i posmarować boki tortu kremem i posypać migdałami.
Cukier puder utrzeć z amaretto na gęstą, ale plastyczną masę. Odłożyć 2 łyżki i do tej części dodać kakao. Białym lukrem posmarować wierzch tortu, a ciemny włożyć do rękawa cukierniczego i narysować, zaczynając od środka, okręgi. Przeciągnąć patyczkiem po wzorku.
Tort schłodzić.
Tort można przechowywać w lodówce nawet tydzień.
Smacznego :).
Znajdź mnie na fb.
Przepis na blaty z TEGO przepisu, a bazą przepisu na krem był TEN przepis.
Inne przepisy na torty na Boże Narodzenie: