Miniptysie z kremem karpatkowym

Maleńkie ptysie – tak na jeden gryz – z kremem karpatkowym. Pyszna rozpusta. No cóż, że lato i pora na ciasta z owocami.

Asiu, dzięki za przepis na krem 🙂

Miniptysie z kremem karpatkowym
Miniptysie z kremem karpatkowym

Składniki ciasta:

  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła
  • 1 szklanka mąki
  • 5-6 jajek (w zależności od wielkości)
  • szczypta soli

Składniki masy:

  • 500 ml mleka
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1 szklanka cukru pudru (lub do smaku)
  • ew. kilka odrobina soku z cytryny do zakwaszenia

Jak zrobić miniptysie z kremem karpatkowym?

Ciasto. Masło zagotować ze szklanką wody i szczyptą soli. Zestawić z ognia i dodać mąkę energicznie mieszając, by nie powstały grudki. Ponownie postawić na ogniu i gotować, ciągle mieszając, ok. 10-15 minut, do momentu aż masa starci surowy smak (uwaga na przypalanie!). Zestawić, chwilę przestudzić, dodać jedno jajko, dobrze wymieszać wybijając do uzyskania lśniącej masy. Z kolejnymi jajkami postępować tak samo, czyli dodawać i po każdym dodaniu wybijać (ja to robię gałką) do uzyskania lśniącej masy. Przygotowane ciasto kłaść małą łyżeczką niewielkie porcje ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Należy zachować duże odstępy, ciasto intensywnie wyrasta.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 220-230 ºC na złoty kolor (25-30 minut). Podczas pieczenia nie otwierać piekarnika, ciasto może opaść.

Krem. Wyjąć masło z lodówki. Połowę mleka zagotować, w drugiej części rozmieszać mąki. Mieszaninę mączną wlać do gotującego mleka i intensywnie mieszając, zagotować. Chwilę gotować, by masa straciła surowy smak. Odstawić z ognia, przykryć folią spożywczą i zostawić do wystudzenia w temperaturze pokojowej. Do wystudzonego budyniu, przez cały czas ucierając, dodawać powoli i stopniowo masło i cukier puder. Do utartej masy dodać wanilię i ew. bardzo powoli sok z cytryny (ilość do smaku).

Składanie ciasteczek. Upieczone, zimne ptysie przekroić w poprzek na pół. W środek nałożyć krem. Przykryć górną częścią ptysia. Całość oprószyć cukrem pudrem.

Lubimy, gdy ciastka trochę zmiękną, dlatego przygotowujemy je na dwie-trzy godziny przed jedzeniem.

Smacznego 🙂

Znajdź mnie na fb.

Miniptysie z kremem karpatkowym
Miniptysie z kremem karpatkowym
drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.